wtorek, 21 lutego 2017

Jak znaleźć czas dla psa?

   W czasie ferii, bądź wakacji możemy poświęcać naszemu zwierzakowi mnóstwo czasu. Gorzej jest, kiedy nadchodzą obowiązki, a mam tu na myśli szkołę. Przygotowałam dla Was kilka sposobów, jak znaleźć czas dla psa w czasie roku szkolnego!


Przyczyna
Na początku warto znaleźć przyczynę, która wynika z naszego braku czasu. Może to być lenistwo, zmęczenie, brak motywacji, niechęć do jakichkolwiek spraw lub wiele innych czynników. Po prostu, znajdźcie to, co Was ogranicza i spróbujcie to wyeliminować.


 Planowanie
Wystarczy wziąć kartkę/zeszyt i zapisać, co macie zrobić danego dnia. Sprawdzian/kartkówka/praca pisemna lub praca domowa wymagająca poświęcenia większej ilości czasu? Zapisujcie wszystko! Ale co ma do tego pies?
Otóż dzięki temu mogę sprawdzić, czy konkretnego dnia możemy sobie pozwolić na długi spacer, trening, później dodatkowo zabawa i sztuczki, czy tylko na jedną z wymienionych czynności.  

 Rutyna
Codzienna identyczność często jest negatywnie oceniana. Jednakże w przypadku szukania czasu może być dobrym rozwiązaniem. 

Przykład rutyny: 
1. Powrót ze szkoły
2. Lekcje
3. Pies
4. Nauka
5. Pies
 
Jeśli wpadlibyśmy w taką rutynę, że wracamy ze szkoły, odrabiamy lekcje, to na pewno czas dla psa by się znalazł. Z czasem taki plan może nam się znudzić, dlatego co pewien czas warto coś zmieniać. Sama jestem w pewnej rutynie i mi ona nie przeszkadza. 


Nie odkładaj na później
Odkładanie czegoś na później jest moim zdaniem złym nawykiem. Fakt, w danej chwili możemy na przykład odpocząć, a dopiero później 'coś' robić, ale lepiej zrobić to na odwrót. Wychodzę z założenia, że jeżeli zrobimy daną czynność teraz, to później zostanie nam jeszcze więcej czasu przykładowo na wspomniany już odpoczynek. Podobnie jest z wolną chwilą dla psa. Jeżeli zabierzemy się za coś teraz, to będziemy mieć czas nie tylko dla pupila, ale też spokojną głowę! 

 Pozytywne nastawienie
Z optymistycznym stosunkiem do sprawy pójdzie nam łatwiej i szybciej! Myślcie pozytywnie i starajcie się wyeliminować pesymistyczne myśli. Damy radę zagospodarować czasem dla psa w czasie szkoły? Damy radę! 

Jak u Was jest z czasem dla psa w ciągu roku szkolnego? 

12 komentarzy:

  1. Bardzo lubię tego typu posty - sama kiedyś napisałam podobny. Jeśli człowiek się dobrze zorganizuje to na wszystko znajdzie czas. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam,

    Połączenie przyjemnym z pożytecznym to klucz do sukcesu. Spacery czy bieganie z Psiakiem może być tego najlepszym przykładem. Nasz pies już sam przypomina o treningu. Dosłownie jak budzik czy dobry zegarek. Organizer niepotrzebny!

    Pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
  3. Siema.. To ja.. Milka Szaluna.. Jestem szczęśliwa.. Super post.. Nareszcie.. Sama tez nie mam wiele czasu.. Ciagle nauka nauka nauka.. Naprawdę nie mam chwili oddechu!.. Ostatni tydzien przed feriami to była jakaś masakra!.. Myśle, ze to super pomysł z zapisaniem sobie tego, co mamy zrobić.. Czasami trudno jest znaleźć chwile dla psa.. Ale trzeba sie starać.. I napewno nie poddawać sie.. Tez kiedy zacznie sie szkoła postaram sie ułożyć sobie taki plan dnia.. I w następnym poście napisze Ci jak mi idzie.. PS ładne zdjęcie.. Pozdrawiam.. Radosna.. Milka.. Szaluna..

    OdpowiedzUsuń
  4. Mi też jest czasem trudno znaleźć chwilę dla łaciatego, szczególnie w poniedziałek, że względu na dodatkowe zajęcia. W zimie to trochę problem, ponieważ kończę zajęcia i jest już ciemno.
    Post bardzo przydatny :)
    Pozdrawiamy,
    D&T

    OdpowiedzUsuń
  5. Niestety mam w zwyczaju przekładać wszystko na później, przez co później się bardzo stresuję, jednak od jakiegoś czasu z tym walczę. Zdecydowanie lepiej jest zrobić to od razu i mieć potem spokojną głowę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przydatny post :) faktycznie w czasie szkolnych dni jest trudno znaleźć czas dla psa...

    OdpowiedzUsuń
  7. Super post :D Ja nigdy nie mogłam się zorganizować, ale ostatnio zaczęłam wszystko planować i wreszcie zaczęłam robić wszystko to co planowałam od wielu miesięcy :D

    Zwariowaneurwisy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj, oj... Niestety w tym roku nauka pochłania niemalże cały mój czas (rano-popołudnie - szkoła, popołudnie-wieczór - prace pisemne, prace domowe, nauka,prace dodatkowe, korepetycje) i z reguły właśnie tak często wyglądają moje dni w ciągu tygodnia. Jednak po przebytej chorobie (swoją drogą, okropnym uczuciu bowiem przesiadując tydzień w domu masz psa pod nosem, widzisz jego błagalny wzrok ,,Mami, poróbmy coś", ale w rzeczywistości nie możesz wychylić głowy spod kołdry, już nie wspomnę o wyjściu z domu) zobaczyłam, ile czasu marnuje na naukę związaną ze szkołą, a ile czasu ignoruje psa i nie mam czasu na rozwijanie swoich pasji. Dlatego dzisiaj zrobiłam odstępstwo od normy, olałam historię i matmę, wyszłam z psem na spacer, zrobiłam trening i się pobawiłyśmy. Efekt? Wymęczony pies śpi rozłożony na kanapie z uśmiechem na pysiu i nie prosi o nic więcej, a ten widok wyraża i znaczy dla mnie więcej niż tysiąc słów. ❤
    Dzienniczek treningowy posiadam, ale praktycznie nie prowadzę, więc stokrotne dzięki za tipy, przydaśki!

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny post, idealnie odzwierciedla życie niejednego Kowalskiego. Strasznie ubolewam nad tym, że sama czasami nie mam czasu dla psa, ale szkoła zabiera ogrom mojego czasu, przez co nie mam czasu na przyjemności.

    Pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudny blog! Sama robiłaś szablon? Jeśli tak, to robisz może na zamówienie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki ;). Szablon jest od Grafiterki, jednak sama sporo go zmieniłam, podobnie z nagłówkiem - robiłam go sama.
      Nie robię na zamówienie :).

      Usuń
  11. *Łooooo... Dawno tu nie byłam, ile do nadrobienia*

    U mnie niestety nie jest tak kolorowo ze szkołą i psimi. Mieszkam 5 dni w tygodniu na stancji i wracam dopiero w piątki by znowu pojechać w niedziele wieczorem. Dlatego w weekendy musze wymięczyć psiska do upadłego :P
    Pozdrawiam

    I powracam:
    https://howdymydogs.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń